negocjacje
14.12.2008
Z serii Wygrzebane ze skrzynki:
Nie, to grosze. Więc chyba masz rację, jesteś bezrobotny
Skoro nie cenią Twojej pracy to nie ma sensu tego ciągnąć. Szkoda Ci?
Nie, nie szkoda. Będę miał więcej wolnego czasu. Odpocznę. Przeczytam zaległe książki, obejrzę czekające filmy. Znajdę czas na dyskusje, spotkania i gotowanie. A w weekendy będę jeździł po Polsce. A że nie będę już pracował w klubie, to spadnie ilość spożywanego przeze mnie alkoholu, co też jest dużym plusem ![]()
I zacznę pracować intensywniej nad wystawą.
Dopieszczę zielonego bloga.
Częściej będę pisał notki.
Powstrzymam globalne ocieplenie.
I rozbiję kolejne związki.
Amen
stempel
20.02.2008
Z serii Wygrzebane ze skrzynki:
Masz więcej cech które sobie cenię(…): choćby to, że dostrzegasz piękno (albo szpetotę) otaczających nas przedmiotów. Rzeczy, które tworząc nasze otoczenie tworzą rzeczywistość, która może być piękna i wygodna lub zwyczajnie tandetna; zaskakująca lub byle jaka. Odniosłem wrażenie, że Ty naprawdę lubisz się otaczać ładnymi przedmiotami i je prawdziwie doceniasz. Nie jest to jedynie prymitywna chęć pokazaniu światu siły nabywczej własnego portfela. Niezaprzeczalnie jesteś silną osobowością. Człowiekiem bardzo inteligentnym i mam wrażenie skromnym.
Do tego wydaje się, że wiesz czego oczekujesz od życia i potrafisz realizować swoje zamierzenia.
Miło się słucha, prawda? Lubię być karmiony słodkimi słowami. Słodkimi kłamstwami. Wlewają się ciepłym, lepkim strumieniem – spływają wzdłuż kręgosłupa rozjaśniając mnie.
Czym żyjesz? Ciepłem…
Czym jesteś? Światłem…
Rozgrzane od słów powietrze, traci na gęstości, unosi się w górę. Unosi mnie. Ze sobą. Porwij mnie – tylko, błagam, nie na strzępki.
znaczek
8.06.2007
Z serii Wygrzebane ze skrzynki:
Bo ty jesteś taki… masz chore poczucie humoru
Jesteś taki inny niż wszyscy? co – zaznaczam – nie zawsze jest zaletą. Przechwalasz się. Jesteś też taki… zakompleksiony, ale zarazem pewny siebie. Kłóci się to jakoś ale tak jest
I… czasem traktujesz z góry. I masz uprzedzenia. Ii… masz taką popieprzoną wartość siebie. To mnie zadziwia chyba najbardziej. Ale o tym już wyżej piałam. A poza tym to świetnie piszesz, jesteś wrażliwy bardziej niż większość ludzi, jesteś… widzisz czasem takie drobiazgi. Ale wiele rzeczy robisz na pokaz. I już nie wiem. Skupiłam się na wadach chyba
A dlaczego pytasz?*
Dlaczego? Bo lubię o sobie słuchać. Próżność? Ciekawość? Chęć poznania innych przez poznawanie Siebie? Bo wszystko co mówimy o innych, i to jakie cechy im przypisujemy jest odbiciem tego co sądzimy o sobie. Boję się pomyśleć, co ja mogę o was sądzić moje wy robalkowate robaczki : )